Wybór technologii renowacji dachu to ważna decyzja, przekładająca się na trwałość oraz walory estetyczne. Zainteresowani inwestorzy mogą natknąć się na treści, które polecają tzw. malowanie na gorąco. W materiałach reklamowych metoda ta promowana jest jako usługa premium, ale czy faktycznie tak jest? Postanowiliśmy dokładnie opisać tą kwestię, aby odpowiedzieć na najczęściej pojawiające się pytania. Analizujemy tę metodę na podstawie dokumentacji technicznej producentów farb, norm branżowych oraz wiedzy z zakresu inżynierii materiałowej i zabezpieczeń antykorozyjnych. Zapraszamy do lektury dalszej części wpisu.
Spis treści:
Skąd wzięła się metoda podgrzewania farby?
Wysokiej klasy farby dachowe od światowych producentów (np. Tikkurila, Teknos, Jotun) są z natury gęste. Mają w sobie ogromną ilość żywic i części stałych, by stworzyć na blasze trwałą barierę. Przetłoczenie tak gęstego materiału na dach wymaga drogiego agregatu malarskiego o dużej mocy. Wielu wykonawców takim nie dysponuje, dlatego stosuje tańsze rozwiązanie, jakim jest podgrzewanie farby. Jako specjaliści opierający się na wiedzy z zakresu chemii budowlanej, inżynierii materiałowej, norm antykorozyjnych oraz wytycznych producentów, mówimy wprost: podgrzewanie farb dachowych do 50-60°C w agregatach na otwartej przestrzeni to technologiczny absurd i groźny eksperyment.Dlaczego podgrzewanie farby nie jest korzystne dla dachu?
Takie działanie znacząco obniża jej lepkość. Farba staje się rzadka, przez co łatwo przechodzi przez słabszy sprzęt i pozwala szybciej wykonać pracę. Na dach trafia zbyt cienka warstwa powłoki, która nie osiąga wymaganej grubości ochronnej (DFT – Dry Film Thickness) potrzebnej do skutecznego zabezpieczenia przed korozją. Inwestor, płacąc za nowoczesną technologię, otrzymuje gorszej jakości usługę.Jak podwyższona temperatura wpływa na właściwości farby podczas aplikacji?
W materiałach promujących malowanie na gorąco często można spotkać stwierdzenia sugerujące, że podgrzana farba lepiej wiąże się z podłożem lub tworzy trwalszą powłokę ochronną. Czy to prawda? Niekoniecznie, a już podczas podgrzewania farby mogą występować zjawiska, które oddziałują zarówno na proces formowania powłoki, jak i jej późniejsze właściwości użytkowe.
Solvent Boil, czyli zagotowanie rozpuszczalnika
Podczas malowania na gorąco podgrzana farba bardzo szybko zasycha na powierzchni, tworząc zewnętrzną skorupę powłoki. Jednocześnie w jej dolnych warstwach mogą pozostawać uwięzione opary rozpuszczalników i wilgoć. Pod wpływem nagrzewania dachu przez słońce gazy rozszerzają się, co prowadzi do powstawania pęcherzy, mikropęknięć oraz obniżenia trwałości struktury.
Suchy natrysk (Dry Spray)
Już podczas natrysku pomiędzy dyszą a powierzchnią dachu część podgrzanej farby może częściowo wysychać. W efekcie na blachę trafia materiał przypominający półsuchy osad zamiast jednolitej, prawidłowo związanej powłoki ochronnej. Tego typu warstwa ma słabszą przyczepność i jest bardziej podatna na łuszczenie oraz odspajanie.
Szok termiczny polimerów
Farba dachowa musi zachowywać elastyczność, aby pracować razem z nagrzewającą się i kurczącą blachą dachową. Nadmierne podgrzewanie materiału podczas aplikacji wpływa na strukturę żywic oraz właściwości polimerów. Wskutek tego działania powłoka staje się bardziej sztywna, mniej elastyczna, a także bardziej podatna na mikropęknięcia bądź uszkodzenia eksploatacyjne.
Zagrożenia związane z malowaniem na gorąco
Kwestia, o której rzadko wspomina się w reklamach malowania na gorąco, dotyczy bezpieczeństwa pracy. Farby rozpuszczalnikowe mają tzw. punkt zapłonu, czyli temperaturę, w której ich opary stają się łatwopalne w kontakcie z iskrami lub ogniem. Dla wielu substancji wynosi ona zaledwie 25–40°C.
Wykonawca, podgrzewając taką farbę w agregacie do 60°C, drastycznie przekracza punkt zapłonu. Ponieważ maszyna tłoczy farbę pod potężnym ciśnieniem (często ok. 200 barów), uwalnia się błyskawicznie chmura skrajnie łatwopalnych oparów. Nawet pojedyncza iskra lub wyładowanie elektrostatyczne stwarza ryzyko zapłonu.
Podgrzewanie farby może też znacząco przyspieszać emisję Lotnych Związków Organicznych (LZO/VOC) do otoczenia. Opary oraz mgła natryskowa następnie będą rozprzestrzeniać się wokół budynku i przedostawać się do najbliższego otoczenia.
Znaczenie dokumentacji technicznej producenta
Jednym z najważniejszych aspektów przy ocenie technologii malowania na gorąco są zalecenia zawarte w Kartach Technicznych Produktu (TDS). Renomowani producenci systemów powłokowych, tacy jak Tikkurila, Teknos czy Jotun, szczegółowo opisują warunki aplikacji swoich wyrobów. Określa się m.in. zakresy temperatur (zazwyczaj od około 10°C do 25-30°C), wilgotność oraz wymagania dotyczące podłoża. Parametry te stanowią podstawę do uzyskania właściwości użytkowych deklarowanych przez producenta, a także prawidłowego formowania się powłoki ochronnej. Jeśli wykonawca podgrzewa farbę znanej marki w agregacie, to tym samym ignoruje warunki określone w Karcie Technicznej produktu. W razie awarii bądź łuszczenia się powłoki, producent odrzuci gwarancję.
Podsumowanie
Rzetelna renowacja dachu opiera się na wieloetapowym przygotowaniu podłoża i jego odtłuszczeniu. Podczas takiej procedury wykorzystuje się oryginalne, certyfikowane farby sprawdzonych marek. Prawidłowa aplikacja odbywa się na zimno, tj. w naturalnej temperaturze otoczenia, z wykorzystaniem profesjonalnego sprzętu. Zależy Ci na takiej usłudze? Skontaktuj się z Atmal – zajmujemy się odnawianiem dachów w profesjonalny sposób!
Uszczelnianie dachów
Twój dach z blachy przecieka?
Zatrzymaj wodę i uniknij kosztów.
Dokładna diagnostyka, likwidacja ognisk rdzy oraz aplikacja nowoczesnych płynnych membran – kompleksowa naprawa, która trwale zabezpiecza pokrycie przed wilgocią na lata.